postheadericon DLACZEGO TO WŁAŚNIE JA?

Każdy organizm jest częścią otaczającego świata i podlega wielu interakcjom ze środowiskiem. Równocześnie jednak jest z niego wyraźnie wyodrębniony, tworząc swoje środowisko wewnętrzne. Organizm nasz składa się z milionów komórek. Wywodzą się one z jednej komórki powstałej w wyniku połączenia komórki jajowej matki z plemnikiem ojca. Komórka ta zaczyna się dzielić i w ten sposób powstają dwie, cztery, szesnaście itd. komórek potomnych, które, wzajemnie na siebie oddziałując, zaczynają się różnicować i specjalizować. Przyjmują charakterystyczną budowę i funkcję, organizują się, tworząc poszczególne tkanki, narządy i cały organizm.

Proces ten jest niezwykle złożony i po to, by przebiegał właściwie, poszczególne elementy muszą podporządkować się ogólnemu planowi rozwoju i funkcji organizmu. W ciągu życia wszystkie komórki starzeją się, obumierają i są zastępowane nowymi, spełniającymi taką samą rolę w danym narządzie. Podlegają one kontroli zarówno hormonalnej, jak i nerwowej.

NOWOTWÓR. Ta nieustanna wymiana – konieczność powstawania ogromnej liczby nowych komórek – niesie ze sobą prawdopodobieństwo błędu. Każdego dnia powstaje bowiem w naszym organizmie wiele zdefektowanych komórek, które zatraciły swoje charakterystyczne cechy morfologiczne i funkcjonalne. A ponieważ jest to proces naturalny, istnieją w naszym organizmie naturalne mechanizmy eliminujące te błędy. To układ immunologiczny (odpornościowy) rozpoznaje zmienione, „błędne” komórki i za pośrednictwem komórek żernych (fagocytów) eliminuje je.

Gdy jednak organizm nie jest w optymalnym stanie równowagi, układ odpornościowy jest osłabiony i wtedy zdefektowane komórki mogą przetrwać. Ponieważ są uszkodzone, umykają kontroli nerwowej i hormonalnej

– zaczynają się mnożyć. Na tym etapie mogą być jeszcze wyeliminowane, jeśli układ odpornościowy wróci do równowagi. Czasem jednak komórki te mogą się rozprzestrzeniać, przełamując mechanizmy obronne organizmu. Chociaż są one słabe, niezbyt sprawne metabolicznie, łatwo obumierające, to jednak liczba ich ciągle wzrasta. Powstaje guz, który pojedynczymi komórkami „wciskającymi” się w zdrowe, okoliczne tkanki, nacieka je i rosnąc, uciska sąsiednie narządy. Komórki nowotworowe słabo przylegają do siebie i stosunkowo łatwo „odpadają” od guza. Ulegają wypłukaniu przez chłonkę lub krew i mogą być w ten sposób przeniesione w odległe miejsca. Zapobiegają temu węzły chłonne filtrujące chłonkę oraz śledziona filtrująca krew. Oba te narządy są skupiskiem komórek układu immunologicznego, stąd tak rzadko zdarzają się przerzuty nowotworu do śledziony, mimo dużego przepływu przez nią krwi. Poza tym przeciwciała i enzymy (układ dopełniacza) powodują rozpuszczenie nieprawidłowych komórek krążących we krwi.

Leave a Reply