postheadericon Stosowanie leków przeciwgrzybiczych w profilaktyce leczenia płuc

Rzadko w przebiegu AIDS dochodzi do zapalenia płuc wywołanego przez Aspergillus fumigatus. Czynnikiem ryzyka jest przebyte zakażenie Pneumocystis carinii (1). Krwawienie z dróg oddechowych nie jest typowe dla aspergilozy występującej w AIDS. Zmniejszenie liczby CD4 poniżej 1-0-0/|il determinuje brak efektu terapeutycznego. W leczeniu zakażeń grzybiczych znalazły zastosowanie trzy grupy leków: polieny, azole i alliloaminy (2, 9). Kryptokokozę leczy się łącznie amfo- terycyną B i flucytozyną. Efekt kliniczny występuje u 4-0-5-0 % chorych na AIDS. Dawka flucytozyny nie może przekraczać 1-0-0 mg/dobę lek podaje się pod kontrolą stężenia we krwi ze względu na działania uszkadzające szpik (2). W przebiegu uogólnionej histoplazmozy stosuje się amfoterycynę i itrakonazol. Należy zwrócić uwagę, że itrakonazol źle wchłania się z przewodu pokarmowego u chorych na AIDS i bywa, że nie osiąga stężenia terapeutycznego (2). Aspergillus fumigatus nie jest z kolei wrażliwy na pochodne flucytozyny.

W profilaktyce nie poleca się stosowania leków przeciwgrzybiczych ze względu na działania uboczne, koszt i wytwarzanie szczepów opornych (2).

W Polsce rejestrację chorych zakażonych HIV i/lub chorych na AIDS pro-wadzi Państwowy Zakład Higieny i Epidemiologii od 1985 roku. Do 31 grudnia 1997 roku odnotowano 4953 osoby zakażone HIV, wśród których 3246 stanowią narkomani. Objawy AIDS stwierdzono u 549 osób, z których 354 zmarły. Ocenia się, że rzeczywista liczba zakażonych HIV przekracza 2-0 tysięcy.

Koniec XX wieku cechują rewolucyjne zmiany w medycynie zachowawczej, moż-liwe dzięki:

– postępowi technicznemu w diagnostyce,

– osiągnięciom farmakologii,

– powszechnemu dostępowi do informacji.

W ostatnim dwudziestoleciu

Zmiany te spowodowały, że problem niepożądanego wpływu leków stał się jednym z wiodących problemów nauki o chorobach wewnętrznych (4, 6, 11, 19, 2-0, 22 , 23, 24 ). Niepożądane działanie leków zagraża chorym, niszczy wysi-łek terapeutyczny lekarzy i podważa ich kompetencje zawodowe – budzi więc uzasadnione obawy zarówno leczonych, jak i leczących.

W ostatnim dwudziestoleciu (jak wynika z liczby publikacji, patrz ryc. 1) problemy kliniczne związane z niepożądanym działaniem leków na układ odde-chowy są coraz częstsze, co dobitnie podkreślono w artykule redakcyjnym (2) jednego z ostatnich numerów „European Respiratory Journal”.

Leave a Reply